WOŁOWINA PO PROWANSALSKU

p_1037_1

Wołowina po prowansalsku. 1 ząbek czosnku dusimy przez chwilę w oleju, następnie obsma­żamy w nim ze wszystkich stron 1 kg mięsa wołowego. Dodajemy 150 ml wody oraz 3 łyżki przecieru pomidorowego. Kroimy na ćwiart­ki główkę cebuli, szpikujemy je goździkami, a następnie za pomo­cą wykałaczek przytwierdzamy do mięsa/Przykrywamy garnek pok­rywką i dusimy mięso pTzez mniej więcej 2 godziny. Następnie do­dajemy 1 /2 kg zielonego groszku i dusimy nadal, aż do momentu kiedy mięso będzie miękkie.Poncz z czerwonego wina.Gotujemy 500 ml wody, 20 dag cukru, 2 goździki i odrobinę cyna­monu. Odstawiamy z gazu i doda­jemy 1 butelkę czerwonego wina, sok z 1/2 cytryny, 1/2 pomarań­czy i 250 ml rumu. Podgrzewamy przez 1 -2 minuty nie dopuszczając do wrzenia.Napar przeciw skurczom żo­łądka. Sporządzamy mieszankę biorąc po 5 g goździków, nasion anyżu, nasion kminku oraz ziela rumianku, mięty pieprzowej i meli­sy. 2 łyżki stołowe tak przygoto­wanej mieszanki ziół gotujemy w 500 ml wody. Pijemy 2 filiżanki dziennie.

PRZEPISY Z GORCZYCĄ

pobrane

Ze względu na skłonność do cho­rób oraz niską cenę nasion nie zaleca się jej uprawy w ogródkach przydomowych oraz na, działkach.Schab , z musztardą, szynką oraz jajkiem sadzonym. Przygotowujemy; tyje kotletów.; scha­bowych) ile jest osób, szynkę oraz jajka. Kotlety myjemy,zbijamy tłuczkiem, solimy, – pieprzymy i smarujemy z obu stron musztardą. Cienkie plasterki szynki smaruje­my przecierem pomidorowym, pieprzymy – i układamy na kotle­tach. Tak przygotowane kawałki mięsa wkładamy na gorący tłuszcz do rondla, podlewamy wodą i dusimy pod przykryciem. Kiedy mięso jest miękkie, a woda wypa­ruje, na wierzch-każdego kotleta wbijamy jajko, czekamy aż zetnie się-‚białko.’ Podajemy z frytkami oraz bukietem warzyw.

PRZEPISY Z CEBULĄ

pobrane (2)

Sos cebulowy. Z 4 dag tłuszczu, 4 dag mąki sporządzamy zasmaż­kę, dodajemy 2 dag cukru i 1 główkę cebuli, pokrojoną w pla­sterki. Po kilku minutach rozrze­dzamy wodą lub wywarem z mię­sa i gotujemy około 20 minut. Solimy lekko, zakwaszamy octem i przecieramy przez sito. Zaprawia­my śmietaną i podajemy. Karp zapiekany w śmietanie (rścponty). 1 kg karpia czyści­my, myjemy, dzielimy na części i solimy. 1 dużą główkę cebuli po­krojoną w plasterki przysmażamy na tłuszczu, dodajemy czerwoną paprykę oraz 1 kg ziemniaków pokrojonych w plastry. Przypra­wiamy solą i papryką, dodajemy 2-3 pomidory i dusimy na małym ogniu, stale podlewając wodą. Kiedy ziemniaki bądą na wpół miękkie, połowę z nich przekłada­my do żaroodpornego naczynia, układamy na nich przygotowaną rybę, przykrywamy drugą połową ziemniaków i cebuli. Na wierzch wlewamy 200 ml śmietany i wsta­wiamy do piekarnika.

WERMUT DOMOWY

Wermut domowy. Mieszankę ziół: liście piołunu, mięty pieprzo­wej, rozmarynu/skórkę pomarań­czową^ cynamon, goździki zale­wamy (w stosunku 1:20) dobrym, słodkim winem. Przez dwa, trzy dni trzymamy w ciepłym miejscu, po czym przecedzamy i wlewamy do butelek.Inne przepisy na wermuty domo­we znajdują się w rozdziale pt. „Rośliny przyprawowe dodatkiem do napojów”Napar leczniczy dla dzieci.Bierzemy po 5 dag — piołunu, korzenia goryczki, ziela hyzopu lekarskiego, zielatysiącznika i do­kładnie mieszamy, Dwie łyżeczki mieszanki zalewamy 500 ml wo­dy, zagotowujemy. Odstawiamy na 10 minut; przecedzamy. Poda­jemy dzieciom po jednej szklance  rano przed śniadaniem oraz wieczorem przed zaśnięciem. Her* batkę można lekko osłodzić mio­dem lub cukrem. Należy jednak uważać, aby nie straciła charakte­rystycznego  smaku, gdyż zmniej­szają się wówczas jej właściwości lecznicze. Jeżeli podajemy herbat­kę dzieciom w celu usunięcia ro­baków, starajmy się jej nie słodzić; można najwyżej zmniejszyć daw­kę ziół.

ZASTOSOWANIE ANYŻU

Jako przyprawa stosowane są zwykle owoce całe. W razie po­trzeby można je przed użyciem rozgnieść w moździerzu, jednak tylko w takiej ilości, jaka będzie natychmiast zużyta, gdyż rozdrob­nione owoce szybko tracą właści­wy im aromat.Anyż jest uprawiany w rejonach o łagodniejszym klimacie, na gle­bach zasobnych w składniki po­karmowe. Jeśli pozwalają na to warunki klimatyczne, to nasiona wysiewa się na początku kwietnia w rzędy odległe o 25-30 cm. Do zbioru przystępuje się wtedy, gdy dojrzeją owoce w głównych i bo­cznych kwiatostanach. Wysuszo­ne rośliny młóci się, a nasiona rozsypuje cienką warstwą i dosu­sza w przewiewnym, suchym miejscu. Na ogół nie uprawia się anyżu w ogródkach przydomo­wych i na działkach.

LIŚCIE I KORZENIE

Lście i korzenie są doskonałym dodatkiem do sałatek, gotowa­nych jarzyn i sosów. W niektórych krajach pochewki liściowe arcy- dzięgla kandyzuje się W ćukrze i używa do dekoracji ciast.Korzeń arcydzięgla używany jest jako jeden ze składników do spo­rządzania naparów ziołowych wp­ływających na uspokojenie, pop­rawę apetytu, zmniejszenie wy­dzielania potu oraz przeciwdziała­jących wzdęciom jelit, a także do nalewek zwiększających wydala­nie moczu. Znakomita przyprawa dla osób z niedomaganiami żołąd­ka i jelit. Korzeń arcydzięgla ata­kowany jest często przez szkodni­ki, dlatego też należy przechowy­wać go w hermetycznie zamknię­tym pojemniku. Nie wolno stoso­wać przyprawy uszkodzonej przez szkodniki.

SMAK POTRAWY

Takie przyprawy, jak bazylię, czosnek, majeranek oraz suszoną włoszczy­znę, gotujemy jak najkrócej. Warto jeszcze wziąć pod uwagę następujące rady. Starajmy się, aby potrawy zachowywały tylko smak przyprawy, natomiast usu­wajmy z nich wygotowane już ziarna lub łodygi, gdyż mogłyby sprawiać kłopot podczas jedzenia. Proponujemy uszyć niewielki wo­reczek z batystu lub gazy i wkła­dać do niego przyprawy, a po ugotowaniu wyrzucać wraz z. za­wartością. Należy także przestrze­gać zasady, że przyprawiając po­trawę warzywami, stosujemy tylko trzy gatunki tych roślin. Bądźmy bardzo ostrożni w używaniu soli, ponieważ raz przesolonej potrawy nie można już uratować.

NOWE STARE PRZYPRAWY

Wypróbujemy kilka „nowych”, lecz jednocześnie prastarych przy­praw, a na pewno nie zawiedzie­my się. Wielu Czytelników ogarnia zapewne bezradność wobec mno­gości przypraw i ich mieszanek proponowanych na półkach skle- )wych, wystawach czy baza­ch. A przecież wnoszą one wiele yginalności i dobrego smaku do iszych codziennych, niekiedy iść monotonnych, jadłospisów, e rezygnujmy więc z nich pod ‚zorem braku doskonałej znajo- >ści przedmiotu lub małej prak- ;i kulinarnej. Sztuka przyprawiania pokarmów sięga w zamierzchłą przeszłość, do początków istnienia ludzkości.

DAWNE PRZYPRAWY

Niech mnie licho weźmie, jeżeli znajdzie się ktoś, kto zna jeszcze wszystkie, obco już dzisiaj brzmiące, składniki dawnych potraw, albo kto umiałby je dzisiaj przyrządzić! Jedno jest pewne, do każdej z nich zastosowano znakomite przyprawy. Kiedy tak wspominamy dawne przyprawy, wyraźnie widać, jak bardzo zubożała pod względem różnorodności smaków szeroko znana kuchnia węgierska. Czyżby nasi kucharze i gospodynie domowe zapomnieli o dawnych przyprawach? Słynna, wydana przez zakon jezuitów w Nagyszombat w roku 1763, książka kucharska, której pełny tytuł brzmi „Księga wiedzy kucharskiej, w której zawarto przepisy i zalecenia na przygotowanie wielu wybranych specjałów, zdrowych,, smacznych i wydajnych” wymienia wiele różnorodnych nazw przypraw dzisiaj już mało znanych (np. kwiat muszkatołowy, imbir, szafran, macierzanka), lecz nie wspomina wcale o papryce.

Przepisy kulinarne

Przepisy kulinarne są bardzo różnorodne. Istnieje setki przepisów, które różnią się między sobą stopniem trudności przygotowania, wtajemniczenia w odpowiednie czynności kuchenne. Przepisy kulinarne dostępne są w książkach kucharskich, różnego typu stronach internetowych poświęconych kuchni. Można odnaleźć wszelkiego rodzaju przepisy kuchni azjatyckiej, włoskiej, greckiej, francuskiej, polskiej oraz masę innych, które też na pewno są bardzo smaczne i mają wiele zalet. Przepisy kuchenne są bardzo potrzebne. Ciężko jest zapamiętać masę przepisów, jeśli się z nich, na co dzień nie używa. Przepisy kulinarne doskonale pozwalają określić wszelkie inne zalety danego posiłku. Nie tylko samo jedzenie go stanowi doskonały motyw pod względem smaku i aromatu, ale już sama kwestia przygotowania tego posiłku dostarcza wielu atrakcji. Wielu ludzi spisuje swoje przepisy, aby móc się nimi podzielić z innymi lub pozostawić je swoim dzieciom, aby przekazywane były z pokolenia na pokolenie, jest to dość charakterystyczny motyw przekazywania swoich umiejętności.

PIWO IMBIROWE

images

Piwo imbirowe. Do 1 kg cukru rozpuszczonego z 1 kg miodu, dodajemy sok z 1 cytryny, 15 dag mielonego imbiru oraz 50 ml octu winnego. Następnie dolewamy 2,5 I wrzącej wody. Po wystudze- niu dodajemy 3 roztarte żółtka i 3 dag drożdży. Cały rozczyn pozo­stawiamy w umiarkowanie ciep­łym miejscu na 2-3 dni, po czym przecedzamy i rozlewamy do bu­telek. Napar przeciw dolegliwoś­ciom żołądka. Sporządzamy mieszankę ziół biorąc po 50 g imbiru, rozłogów perzu, rabarbaru, goryczki i kopru włoskiego. Jedną łyżkę mieszanki zalewamy 300 ml wody. Przygotowujemy napar. Należy zażywać go na czczo.

WEDŁUG PRZEPISÓW

images (1)

Według przepisów wytrawnych znawców kuchni czosnek wrzuca­my do gotujących się potraw w całych ząbkach lub też przed po­daniem ścieramy go na tarce i dodajemy do gotowej już potra­wy. W ten sposób potrawa uzyska świeży aromat, który będzie mniej trwały. Z potraw gotowanych, np. z rosołu lub z nóżek cielęcych, ząbki czosnku usuwamy przed po­daniem. Przeciwnicy czosnku mo­gą go zastąpić cebulą lub szczy­piorkiem.Nieprzyjemny zapach czosnku po jego spożyciu możemy znacznie osłabić przez dokładne : umycie zębów; wypicie szklanki mleka lub zżucie kilku ziarenek naturalnej kawy.

PRZEPISY Z CZĄBREM

pobrane (1)

Zupa siedmiogrodzka. Gulasz z 25 dag wołowiny lub baraniny zalewamy 1 I wody. Wkładamy 3-4     ugotowane ziemniaki, pokrojo­ne w kostkę, 25 dag ugotowanej fasoli, nieco cząbru, liść laurowy oraz sól. Doprawiamy zasmażką oraz jednym ząbkiem roztartego czosnku. Przed podaniem dodaje­my 100-200 ml śmietany.Gotowana fasola. Fasolę (30 dag) gotujemy w wodzie, w której poprzedniego dnia namoczyliśmy ją. Przygotowujemy zasmażkę z tłuszczu, mąki, małej cebuli oraz roztartego ząbka czosnku. Po ugotowaniu fasoli dodajemy za­smażkę oraz sól, liść laurowy, czą­ber, nieco cukru i octu.Napar na wzmocnienie żołąd­ka, pobudzenie apetytu i pod­wyższenie ciśnienia. 2 łyżki mieszanki przyrządzonej z cząbru, bazylii, rozmarynu oraz kminku (po 5 dag) zalewamy 500 ml wody i doprowadzamy do wrze­nia. Odstawiamy z ognia, po kilku minutach odcedzamy. Pijemy fili­żankę naparu rano i wieczorem.